mjacek2013(napisz)interia.pl
napisz list

Treść 21-22 z 22.
24-05-2014 06:47 h
ja ( bubu , Poland )

Irenka

Faktycznie przegiąłem – przepraszam. 4 lampki wina to za dużo po 4 dniach głodówki. Muszę głodować żeby oczyścić organizm bo coś mi nawala – zresztą głodu przy tej głodówce nie czuję.

Wyjaśnijmy sobie kilka kwestii. Najpierw w co wierzę lub wiem, a w co nie wierzę.

Bóg jest Światłością i Miłością – Pełnią - i mieszka w naszych duszach – we wszystkim co stworzone – co dostrzegamy wokoło i co nie dostrzegamy – tak tego doświadczyłem mistycznie. Nie muszę więc latać i czcić opłatka – kawałka chleba – wolę żywych Ludzi. Uważam, że nasza planeta Ziemia jest manipulowana od 309 tysięcy lat przez Ciemne siły. 7 cywilizacji przed nami uległo zagładzie za ich przyczyną [nieliczni przetrwali i schronili się we wnętrzu planety gdzie żyją w pokoju - co opisują liczni ezoterycy, a Ossendowski za sprawą Buddystów jest prekursorem tej wiedzy, która do nas dotarła] - i naszą cywilizację też te siły chcą do zagłady doprowadzić. Wierzę, że im się nie uda. Jakie to siły – dłuższa dyskusja – zresztą opisałem to w swych tekstach.

Gdy mi się objawiała osobowa Światłość/Miłość [stare niebo] i osobowa Pełnia Miłości [nowe niebo] – objawiała w mej duszy – nie byłem przez nią sądzony lecz w 100 % akceptowany – mimo tego, że jestem jaki jestem. Więc wiem, że Bóg nigdy nikogo nie osądził i nie osądzi – Chrystus też. Sądzą siły ciemności, których ataków na sobie dotkliwie doświadczyłem. I przegrałem. Przegrałem bo rispolept spowodował, że mój poziom obronności wyniósł 0 %. Wybaczam, że i Ty do tego się przyczyniłaś. Opatrzność mnie ocaliła.

Wierzę w reinkarnację i inkarnację – czyli w to, że z poziomu czyśćca-astralu dusze muszą przychodzić na Ziemię i że z poziomu nieba rodzą się dobrowolnie gdy chcą. Dziś takich inkarnowanych dobrowolnie Ludzi jest już około 200 mln na całej Ziemi. Coś się dzieje dobrego.

Nie wierzę w zmartwychwstanie. Jezusa – zwykłego człowieka jak my - okrutnie Go zabito i koniec – Jego dusza odeszła do nieba. Oby Jego i nasza chwała objawiła się Ludziom jak objawiła się mnie – to by wiele zmieniło w zmaganiu z Ciemnością. Bajki o zmartwychwstaniu zabitych osób Boskich są znacznie starsze od Chrześcijaństwa – bo tak według tych bajek zmartwychwstał Nommo z Syriusza bóg Dodonów, Ozyrys i Horus w Egipcie, Kryszna w Indiach ... Ale to są tylko bajki – wszystko bajki. Życie jest tylko życiem – zwykłym – jak zwykłe jest umieranie.

Tego żeby mnie Bóg wskrzeszał z prochu ziemi nie oczekuję – ani nawet nie chcę. Gdy się zestarzeję w końcu umrę – a gdy zechcę powrócić – powrócę z Pełni Miłości – i znów się narodzę jako dziecko. Dla mnie istnieje tylko narodzenie ciała – ŻYCIE ciała - i śmierć ciała – i wieczne życie zawsze młodej duszy w Pełni Światłości i Miłości. Dlatego tak ważne jest aby naturalne i zdrowe poczęcie trwało w tej cywilizacji – czemu filozofia gender zagraża. Z czasem będziemy długowieczni jak było za czasów Raju na Ziemi – a kiedyś być może i nieśmiertelni w ciele ? - ale żadnej cywilizacji we Wszechświecie jeszcze się to nie udało - żadnej.

Co do naszej miłości. Kocham Cię i mam za Przyjaciółkę i czuję do Ciebie zachwyt i ogień cielesny. Wiem, że mnie kochasz i masz za przyjaciela. Czy Twój zachwyt i ogień jeszcze trwa nie wiem. Jeśli nie to może lepiej się rozstać żeby się nie ranić ? Może znajdziesz kogoś do kogo to wszystko będziesz czuć – i ja też ?

Odkąd nieustanna depresja, lęk i cierpienie psychiczne i fizyczne oraz skrajna słabość połączona z nieustannym umieraniem spowodowane psychotropami przeminęły czuję radość życia, zachwyt nad wszystkim co mnie otacza, czuję wręcz głód życia – i energię do życia też. Do nieba się nie spieszę – wiem, że na mnie cierpliwie czeka – jak na wszystkich. Przemyśl to w spokoju serca i umysłu. ;)

22-01-2013 20:07 h
ja ( słoneczne , tu chcę mieszkać ) mmm <at> interia <dot> pl

Fakt !!! Do Modlitwy Ludkowie - do Modlitwy - bo zagłada zagląda Światu w oczy !!! Do MODLITWY !!!